Na festynie były tłumy. Co podobało się najbardziej?

Na festynie były tłumy. Co podobało się najbardziej?

Blisko tysiąc osób odwiedziło w sobotę Technologie Tworzyw Sztucznych. Podczas Festynu Jachtowego, organizowanego przez firmę, można było obejrzeć nie tylko luksusowe jachty, ale przede wszystkim bawić się z całą rodziną.

Organizatorzy nie ukrywają: frekwencja zaskoczyła nawet ich.

– Blisko tysiąc uczestników festynu, odwiedziły nas zarówno dzieci, jak i dorośli. Nie brakowało ciepłych słów pod adresem naszej firmy, co działa na nas mobilizująco – zdradza Martyna Budzińska, HR Business Partner w TTS.

Technologie Tworzyw Sztucznych to firma, która produkuje luksusowe jachty i łodzie motorowe. To największa tego rodzaju firma w kraju i jeden z czołowych pracodawców w regionie. Zatrudnia blisko 800 osób.

Podczas tegorocznego Festynu Jachtowego można było z bliska zobaczyć linię produkcyjną, zarówno formiernię, jak i te części zakładu, w której odbywa się laminowanie, montaż grodzi, czy też prowadzone są prace wykończeniowe.

– Uczestnikami byli między innymi pracownicy, którzy pojawiali się tu ze swoimi rodzinami, pokazywali swoim dzieciom, czym na co dzień się zajmują – informuje Martyna Budzińska. – Były też osoby, które nigdy wcześniej nie miały okazji oglądać naszego zakładu, z dużym zainteresowaniem przyglądały się robionym przez nas jachtom, pytali o technologie, jakie wykorzystywane są przy produkcji kadłubów – dodaje.

Sporym zainteresowaniem cieszyły się przygotowane atrakcje dla najmłodszych. Pociechy mogły zagrać w interaktywne gry na tabletach, rysować jachty, nauczyć się wiązania węzłów żeglarskich, czy też szaleć na dmuchanych zamkach. Po przejściu hal produkcyjnych można było zatrzymać się w strefie gastronomicznej.

– Jesteśmy zaskoczeni tak dużą ilością gości – mówi Robert Nalewaj, kierownik działu HR. – Podczas festynu nie zabrakło też pytań o możliwość angażu w naszej firmie. To ma dla nas duże znaczenie. Jesteśmy cenionym pracodawcą w regionie i chcemy pozytywnie wpływać na rynek pracy. Tym bardziej, że intensywnie myślimy o rozwoju firmy – dodaje.