Wiktoria ma talent, pomóżmy jej

Wiktoria ma talent, pomóżmy jej

Tata choruje, nowotwór złośliwy nie daje o sobie zapomnieć i każdy dzień wiąże się z bólem. Jak mówi, jego jedyną radością jest córka, która występuje i którą publiczność wszędzie wita gorącym aplauzem. Wiktorii nie stać jednak na wyjazdy na międzynarodowe festiwale. Młodej artystce można pomóc.

Wiktoria Pałasz to niezwykle uzdolniona siedemnastolatka. Kiedy pojawia się na muzycznej scenie, od razu porywa publiczność. Niedawno, dzięki pomocy mieszkańców Choszczna, udało się uzbierać środki na wyjazd na konkurs talentów na Litwie. Na Międzynarodowym Festiwalu „Mam Talent” League rywalizowała ze znakomitymi wokalistami z całej Europy, w tym z muzykami mającymi na swoim koncie występy w ramach Eurowizji. Artystka z Choszczna okazała się najlepsza w kategoriach musical oraz pop. Została również nominowana (bez eliminacji) do prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego w Kijowie.

– To duże wyróżnienie, chciałabym tam pojechać, być może to jeden z ostatnich festiwali, na którym mogłabym zaśpiewać mając tatę na widowni – mówi Wiktoria.

Krzysztof, jej tata, przyznaje, że oglądanie Wiktorii na scenie daje mu wiele radości i satysfakcji.

– To jedna z niewielu radości, jaka mi pozostała w obliczu choroby i wielu problemów z nią związanych. Wierzę, że Wiktoria osiągnie wiele w swoim życiu, ponieważ ciężko na to pracuje. Jest przy tym niezwykle zdolna. Jestem z niej dumny – mówi.

Wiktoria kocha śpiewać, kocha też swojego ojca. Choroba i brak możliwości pracy nie ułatwia życia, z niewielkiej renty trudno opłacić wyjazd na festiwal na Ukrainę.

– Dałbym wiele, by mogła śpiewać i występować – mówi Krzysztof.

Miesiąc temu mieszkańcy Choszczna zorganizowali zbiórkę pieniędzy, dzięki temu Wiktoria mogła pojechać na Litwę. Teraz ponawiają akcję. Chcą, by młoda artystka wystąpiła w Kijowie.

– Wiktoria ma duży talent i nie mam wątpliwości, że jest znakomitą reklamą dla Polski na międzynarodowych festiwalach – mówi Robert Marciniak ze stowarzyszenia Choszczno Plus Operacja Kultura. – Znamy sytuację w jej domu, Wiktoria wielokrotne mówiła mi, że czuje się onieśmielona tym wszystkim. Chce śpiewać, chce dawać radość swojemu tacie, ale nie ma odwagi poprosić o wsparcie. Dlatego jako mieszkańcy miasta, chcemy pomóc całej jej rodzinie – dodaje.

O zdolnościach Wiktorii mówi też szczeciński nauczyciel śpiewu, Jolanta Szczepaniak, która na co dzień pracuje z młodą wokalistką:

– Ma olbrzymią pasję do muzyki i ogromny potencjał. Jest przekonująca na scenie, to co robi, robi całą sobą. Kiedy występuje, to świata poza muzyką nie widzi. Ma wszystkie atuty, dzięki którym można zostać cenionym artystą – mówi.

Wczoraj rozpoczęła się zbiórka, która ma pomóc Wiktorii w wyjeździe na Ukrainę. Festiwal odbywał się będzie w dniach 16-20 maja.

– Dziewczyna ma kochających rodziców, ale nie są oni w stanie sfinansować tego wyjazdu. Dlatego też chcemy jej pomóc, bo tak zdolnych i przy tym sympatycznych osób nie ma wielu. Jeśli pomożemy teraz, to być może niedługo zobaczymy ją w Opolu, Sopocie lub innych scenach świata – komentuje Robert Marciniak.

Zbiórka pieniędzy prowadzona jest za pośrednictwem portalu zrzutka.

https://zrzutka.pl/g5yykv

Designed using Magazine Hoot. Powered by WordPress.